Czyszczenie
Czyszczenie chłodzenia
Kurz w radiatorze, wyschnięta pasta, głośne wentylatory - albo laptop po zalaniu, który trzeba spokojnie odzyskać.
Czyszczenie układu chłodzenia
Demontujemy układ, czyścimy radiator i wentylatory, wymieniamy pastę termoprzewodzącą, składamy i sprawdzamy temperatury pod obciążeniem. To nie jest przedmuchanie sprężonym powietrzem przez kratki.
Warto przyjechać, gdy wentylatory wyją przy zwykłej pracy, laptop mocno się grzeje, spada wydajność w ciepłe dni albo od ostatniego serwisu minęło dużo czasu.
Czyszczenie po zalaniu płynem
Tu liczy się czas i to, czego nie robić. Nie włączaj laptopa "na próbę". Odłącz zasilacz, wyjmij baterię jeśli da się łatwo, odwróć sprzęt klawiaturą w dół i dzwoń. Każde kolejne uruchomienie może domknąć zwarcie albo dokończyć korozję.
Zakres prac zależy od płynu, ilości i tego, jak daleko wsiąkł pod klawiaturę i na płytę:
- Woda, herbata bez cukru - często najmniej agresywne, ale i tak zostawia osad mineralny. Szybkie płukanie elektroniki i suszenie daje realną szansę, jeśli sprzęt nie był długo włączany na mokro.
- Słodkie napoje (cola, sok, napój energetyczny) - cukier klei styki i zostaje w gniazdach, pod układem i w konektorach. Po wyschnięciu kryształki cukru przy przepływie prądu potrafią iskrzyć i lokalnie "strzelać", paląc ścieżki i padnięcia. Same wysuszenie bez mycia elektroniki zwykle kończy się awarią po dniach lub tygodniach.
- Kawa, napoje owocowe, wino - kwasowość trawi miedź i cyny na płycie. Korozja idzie dalej nawet po pozornym "wyschnięciu". Im dłużej czekasz, tym więcej ścieżek i padów do odbudowy albo tym bliżej wymiany płyty.
- Piwo, mleko, zupa, płyn z mydłem - tłuszcz, białko i detergenty zostawiają trudny film. Często wsiąka głębiej w gniazda USB, slot RAM/SSD i pod układem BGA. Tu oględziny pod lupą i dokładne mycie mają większe znaczenie niż "poczekam, aż samo wyschnie".
W serwisie: oględziny, ocena rozległości, mycie elektroniki (gdy ma to sens), suszenie, pomiary i dopiero potem decyzja - naprawa konkretnych uszkodzeń, wymiana klawiatury albo informacja, że płyta jest poza opłacalnością. Dane na dysku często da się uratować nawet wtedy, gdy sam laptop już nie wróci do pełnej sprawności.